zacząłem pisać sobie - sobie piszę dla siebie.
mało mnie, mało dla mnie choćby,
więc i z wami się mną nie podzielę.
dni coraz krótsze i uboższe
o jakieś chwile i uśmiechy.
wraz z nimi zacząć znikać.
tak znikać pomalutku dla świata,
(tego dużego własnego
i małego zewnętrznego)
tak siedzieć cichutko
i pisać.
to moja ostatnia prośba do siebie.