Etykiety

poniedziałek, 30 listopada 2015

prośba do siebie

zacząłem pisać sobie - sobie piszę dla siebie. 
mało mnie, mało dla mnie choćby, 
więc i z wami się mną nie podzielę.
dni coraz krótsze i uboższe
o jakieś chwile i uśmiechy.
wraz z nimi zacząć znikać.
tak znikać pomalutku dla świata,
(tego dużego własnego 
i małego zewnętrznego)
tak siedzieć cichutko 
i pisać.

to moja ostatnia prośba do siebie.

niedziela, 29 listopada 2015

napiszę

jeśli chcę pisać, to jest coś na rzeczy. niestety nie mam siły pisać. a wierzę, że jeśli to tu zostawię, to mnie zmobilizuje choćby jutro.

dzieje się mnóstwo i nic, ale jest mi smutno. a to znaczy, że czuję. i jestem jakiś taki... dotknięty tym faktem. prosty smutek. ale o tym oby jutro.