Etykiety

środa, 1 lutego 2012

152. cherry bomb













miesiąc zakończyłem z wynikiem ponad 2400 wejść. dziękuję. nie rozumiem, co wy tu próbujecie znaleźć i... w sumie nie obchodzi mnie to. to dalej "moja strefa". jesteście widzami, huh.

obejrzałem wczoraj w nocy pierwszy odcinek szóstego sezonu skinsów. mam mieszane uczucia. po pierwsze, co już chyba mówiłem, całkowicie hejtuję tę generację. nie ma w niej ani jednej wyrazistej postaci, którą mógłbym zapamiętać. na dodatek twórcy zastosowali dziwny zabieg i widzowie widzą akcję po kilku miesiącach przerwy. wiemy, że coś tam zrobili, że coś tam się stało i... otrzymujemy nagle odmienione postacie. trochę fail moim zdaniem. na minus idzie też fakt, że przez pół odcinka nie działo się praktycznie nic. ale nie mogę tylko marudzić: co z plusami? wciąż uwielbiam operowanie kamerą. muzykę już trochę mniej, ale... przejdźmy do bardziej znaczącego argumentu. otóż druga połowa odcinka była przepełniona akcja i to w naprawdę mistrzowskim wydaniu. na tyle dobrym, że zdecydowałem nie kończyć jeszcze z tym serialem. a uwierzcie, że po piątym sezonie to już naprawdę coś. takie moje przemyślenia "na świeżo" i w skrócie. czy polecam? trudne pytanie. prawdziwi skinsi skończyli się gdzieś na drugim sezonie, a wrócili na chwilę w czwartym. te wariacje na temat geniuszu poprzedników oglądacie chyba na własną odpowiedzialność. :)

O.N.A. - Rośnie we mnie gniew
"Będę mówić to co chcę
O tym, co wciąż boli mnie
Krzyknę prosto w oczy ci
Ból, syf dusi mnie
Jestem inna, czuję to
Nie zrozumie mnie już nikt
Wcale nie dbam o to więc
Pieprz się! Milcz! Giń!"

2 komentarze:

  1. Jej. W Skinsach obejrzałam chyba 3 sezony. Opłaca się dalej oglądać czwarty, piąty i ten najnowszy? Trochę mi się nie chce, jeśli ma to być kompletna strata czasu, bo mam jeszcze trochę seriali w kolejce.

    2400 wejść? Coś u mnie podobnie. Gratuluję. (;

    OdpowiedzUsuń
  2. Serio tak to odbierasz? Ja się bardziej dziwię, że tyle ludzi właśnie u mnie jest. Na ogół ludzie nie za bardzo chcą czytać czyjeś wypociny odnośnie życia codziennego czy jakiś przemyśleń. Wolą krótsze notki i dużo obrazków. I nawet jeśli nie komentują, wchodzą na bloga tylko dla obrazków. Nie mam na myśli tego, że tak jest u ciebie, bo wiem, że masz normalnych czytelników.

    OdpowiedzUsuń