Etykiety

piątek, 13 stycznia 2012

133. nothing


















ale pierdolenie. wali się trochę wszystko. szkielet mojego jestestwa staje się ruiną. po prostu. z mojej winy. tylko i wyłącznie. jeśli ktokolwiek kiedykolwiek myślał, że jestem inteligentny, to niestety muszę go rozczarować. ehe. miłego wieczoru. :)

to wszystko przeminie. to taki czas. "pewka". sfrustrowany emo nastolatek, ach. :)
'Gone to far yea I'm gone again
It's gone on to long tell you how it ends
I'm sitting on the edge with my two best friends
Ones a bottle of pills and ones a bottle of gin.'

2 komentarze:

  1. Wracamy do polskiego ? :D Hahaha.
    Jesteś inteligentny, wybacz mi. Nie obrażaj mnie.
    Ech. Nieważne, no.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nareszcie ojczysty język, brytolu pieprzony.

    JESTEŚ INTELIGENTNY. Twierdząc, że tak nie jest, obrażasz mnie, moją ocenę wszechświata, moje pojmowanie inteligencji i pewnie coś jeszcze.
    A piosenka mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń