Etykiety

środa, 4 stycznia 2012

124. so what do you want to do now, you twat?














łał. nie jem słodyczy od sylwestra. zważając na fakt, że jestem cukrowym ćpunem, mogę zaliczyć to do cudów. "osom". ależ obfite te notki ostatnio. przepraszam. nie chce mi się myśleć więcej niż wymaga ode mnie pusta egzystencja. uśmiecham się, do cholery. :)

chcę już piątek. i sobotę. i niedzielę. jak fajnie mieć zaplanowany weekend. ach.

ktoś miał chyba nawet tę piosenkę na blogu. cholernie mi się wkręciła.
'You dove and you think you're deep
You aggrevate but you always start to speak
So watch as I start to smile'

2 komentarze:

  1. Piątek, sobotę, niedzielę ? Łaaał, ja nawet nie ogarniam jaki dzisiaj dzień. Ale chciłabym już poniedziałek, chciałabym wrócić do szkoły i zobaczyć ( z baaaaaardzo wielkiego odstępu ) pewną osobę.
    W sumie, to mało ważne, a mój komentarz nie jest na temat.
    No ale co tam..

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja też, czytając Twoje posty i oglądając Twoje zdjęcia, aż Cię pokochałam *-* Taaakie loczki, włosów nie waż się ucinać !
    Anoo..... Tak możę.. Troszeczkę, chyba *.*
    No dobra, podoba mi się koleś, a nic z tym nie potrafię zrobić. Pomysły ? Jesteś chłopakiem, może coś byś mógł wymyślić ? :>

    OdpowiedzUsuń