Etykiety

wtorek, 27 grudnia 2011

118. 'Hellooo nurse'.















fociefociefocie były. pomogłem Klaudii ogarnąć aparat, najeździłem się po zadupiach, w sumie fajnie było. tak wiem, nie ma to jak fascynujące opowieści. macie focie. tap madl ze mnie, a co. to tyle na dziś. idę popisać chyba bardziej dla siebie. :)


dlaczego takich kreskówek już nie ma? no cóż. zostaje inglisz.

4 komentarze:

  1. no słitaśnie. a na serio to niezłe zdjęcia, fotogeniczny jesteś. a co.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale Tap Madl. Słitaśnie nawet. I zgadzam się z pierwszym komentarzem - fotogeniczny jesteś. W sam raz do słit foci.

    Myślisz, że jedno głupie zdjęcie (usunięte po 12 godzinach i 1 minucie) dodaje popularności postowi? Widocznie mało cenisz mój... 'talent pisarski'. ;3
    W każdym razie - nie powtórzy się to, przynajmniej nie na tym blogu. Ogólnie muszę trochę pomyśleć nad zmianą tego bloga, bo mi się nudzi. Jakiś taki chujowy mi się zaczyna robić. Coraz bardziej i bardziej. Może założę jakiegoś innego, a tego zostawię, żeby sobie zgnił. Co mi tam, internet jest duży, pomieści jeszcze jeden zapomniany blog.

    Znowu za mało piszę o twojej notce, a za dużo o sobie. Ale jestem egoistką.
    Piszesz dla siebie? Co w sensie? Książkę?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ludziom fotogenicznym (tudzież szlachcie, tudzież burżuazji) nie wypada sięgać po łopatę. Nie przemęczaj się modelu. ;3

    Ja bym się bardziej na książkę pisała. Wolę wszystkie wątki rozwijać, a nie mam takiej zdolności streszczania wszystkiego, żeby to zmieścić w opowiadaniu.
    Mam nawet dobrego (chyba) pomysła (książka o gejach oczywiście), ale nie mam 'przydzielone' tyle czasu przed kompem, żeby zdążyła chociaż rozdział tygodniowo napisać. A ręcznie by mnie prędzej piorun strzelił.

    Nie wiem, czy przy ewentualnym przeniesieniu dałabym znać. Znaczy tobie tak, ale chyba tylko tobie. Chodziłoby tam przecież o to, żeby zacząć od nowa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne te zdjęcia : > A i Twoje włosy będę wielbić i przeżywać ;O

    OdpowiedzUsuń