Etykiety

środa, 21 grudnia 2011

112. Wow. You're so fast, dear Mr Time










Ciekawe czy ktoś oprócz mnie zainteresował się tematem NWO i Iluminatti. Polecam ogarnąć temat, bo cała idea ma sens, patrząc na to, co dzieje się na świecie.






Znowu chory. Fuckin' crazy and amazin'.

Muszę zacząć normalnie się odżywiać czy coś. Muszę iść do alergologa wykluczyć jedną opcję, dlaczego co chwilę jestem chory. Muszę iść do doktora od wad postawy, żeby coś zrobił z moim wielbłądzim garbem (chociaż powoli sam coś robię w tym kierunku, to wizyta nie zaszkodzi). Muszę iść jutro po prezenty. To prawdopodobnie tyle z tego, co muszę.

Koniec. Nie chce mi się pisać. Znowu. Poprzeglądam blogi może jakieś, poczytam, porysuję czy coś. Nieważne.
Jutro klasowa wigilia, jak uroczo. Ostatnia w tej klasie, w tej szkole - jeszcze lepiej. Muah.

'come and trim my christmas tree
with some decorations bought at tiffany's
i really do believe in you
let´s see if you believe in me'

4 komentarze:

  1. Panienka trzecia od dołu przypomina mi do złudzenia personę imieniem Jeffree Star przed wytatuowaniem.

    Prezenty, taa... Znowu chodzić godzinami po sklepach, żeby wybrać nietrafiony prezent. Przynajmniej tak to u mnie działa, eh.

    OdpowiedzUsuń
  2. A wiesz co? Ja to nawet za tym stadem idiotów tęsknić będę. Za tą szkołą oczywiście nie, bo to samo zło, ale klasę miałam nie najgorszą. Idioci wszędzie się znajdą, a ja akurat natrafiłam na tych... w lepszym rodzaju. Choć pewna jestem, że z nikim z tej klasy nie będę utrzymywać kontaktów w liceum, jakoś tak... jest sentyment. Przecież jeśli byliby aż tacy źli, to nie wytrzymałabym z nimi 2,5 roku.

    Twoi pewnie też aż tacy źli nie są, wystarczy dobre nastawienie. Mój humor mnie dzisiaj dobija, jestem zbyt szczęśliwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Połowa ludzi, z którymi rozmawiam, żali się na brak planów sylwestrowych. Organizujemy wielką imprezę... wirtualną. Ta.
    Chociaż moje nie-plany nie są jeszcze takie pewne. Może znajdę coś ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  4. takie wigilije są najlepsze.


    rysujesz? lubisz? a co najczęściej?

    spodobał mi sie blog. będę wpadać częściej.

    OdpowiedzUsuń