Etykiety

poniedziałek, 5 grudnia 2011

103. stop

chyba przerwa.
do kiedyś, dzieciaki. 


próbne:
polski: 20/20 zamknięte - 100%
otwarte nazmyślane. zobaczymy jak dobrze leję wodę.

histora+wos: 21/29 zadań zrobionych dobrze czyli 72%
aha. świetnie. cudownie kurwa.

przyrodnicze: +/- (dwóch odpowiedzi nie pamiętam)17/26 czyli jakieś 65%.
ale jestem kurde genialny, no. wzór do naśladowania. a jakże. nawet gdyby się okazało, że te dwie odpowiedzi serio mam dobrze, to mój wynik nie przekracza magicznego progu 70%. polecam.
z drugiej strony chyba i tak dobrze skoro poszedłem praktycznie "na świeżaka".

matematyka: 17/20 z zamkniętych. 85%
otwarte tylko pierwsze dobrze. (polecam moje twierdzenie, że 60 dzieli się przez 14, he he he). wiedziałem o co chodzi w ostatnim, ale nie byłem pewny, jak się za to zabrać. w sumie ujdzie.
ogółem: 77% z matematyki

angielski podstawowy: 38/40 95%
kocham listeningi. a zwłaszcza kiedy:
a) lektorzy mają kluchy w gębie b) siedzę na końcu sali, ech

angielski rozszerzony: tutaj +/- 28/30 z zamkniętych  czyli jakieś 93%
(dwóch odpowiedzi nie jestem pewien, a jedna na bank źle: 'hair are', ftw!).
e-mail - kto wie. powinno być ok. słowo klucz: powinno.

a za tydzień kolejne próbne egzaminy - tym razem wewnątrzszkolne. 
ach jak uroczo.

11 komentarzy:

  1. przerwa? oby niedługa...
    i liczę na to urządzone spotkanko w przyszłości ;)

    trzymaj się ciepło, uważaj na siebie i... napisz za jakiś czas...

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. WTF? Nie ma mnie tydzień i tu się kurwa wszystko zmienia. Nie waż się nigdzie uciekać.

    Muszę nadrobić posty z tego tygodnia u ciebie, może dowiem się, co ci do głowy strzeliło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem jak wygórowane masz ambicje, że 70% cię nie zadowala. U mnie w miarę podobnie, z tym, że polski mam maksa, ale w przyrodniczych gorzej.
    Chemia była zabójcza, trudniejsza niż konkurs chemiczny czasem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za trudny? Chyba sobie żartują. Z hist-WOS przecież był dla przedszkolaków. Jedynie przyrodnicze i matma... na poziomie jakoś. Nic nie powtarzałam, więc w sumie wyniki mam dobre w miarę.

    A dzisiejszy angielski...? 101% będzie na podstawie i zobaczy się co na rozszerzeniu.

    'Ci z góry' podobno nie otrzymują wyników z próbnego. Tak mi ktoś w szkole mówił, ale oni się tak znają, że... lepiej nie brać tego jak coś pewnego.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie, u mnie chyba uważają to za niepotrzebną stratę czasu. Wolą zapierdalać z materiałem, bo moje gimnazjum to takie... trochę kujońskie. Zawsze powyżej średniej krajowej, wojewódzkiej i powiatowej. ._.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie, jeszcze nie sprawdzałam (dasz linka do odpowiedzi? nie chce mi się szukać). Ale z podstawy podejrzewam 100%, bo też jestem w klasie... niby takiej lepszej. Z poszerzonym angielskim - codziennie mamy. A testy mamy też nadrabiać za te tępe klasy.

    Oglądaj film, bo świetny jest. ;3

    OdpowiedzUsuń
  7. całkiem nieźle ;)
    otwarte z matmy były banalne ;) chodziło o to, że liczby podzielne jednocześnie przez 14 i 15 zawsze mają cyfrę jedności 0, a więc są podzielne przez 10 ;d żadne 60
    skąd wziąłeś odpowiedzi do rozszerzonego?
    no to nic powodzenia na tych szkolnych

    OdpowiedzUsuń
  8. W takim razie: podstawa - 100%
    rozszerzenie - nie chce mi się liczyć, kilka błędów było.

    Jak opowiesz, to nie usłyszę, możesz napisać. ;3

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmyliło mnie ta cząstka 'powiem'. Bu.
    Ogólnie chyba mam naturę człowieka czepiającego się. I kłótliwego dość.

    OdpowiedzUsuń