Etykiety

piątek, 25 listopada 2011

no future

Nie mam chyba pomysłu i chęci na jakąś super-długą, jakkolwiek-mądrą i cokolwiek-znaczącą notkę. Jedyną rzeczą o jakiej napiszę, jest polecenie projektu, w którym uczestniczę.

Proszę państwa, oto przed wami: Hermafrodytyczny plebs

Czymże to jest? Blog grupowy. Kilka osób chcących pisać coś od siebie dla innych. Jak dotąd nawet mi się to podoba, choć osobiście zdążyłem zapisać tylko jedną notkę. Ludzie, z którymi współpracuję, są raczej inteligentni i praktycznie każdy ma do powiedzenia coś interesującego. Taką mam nadzieję. W każdym razie: polecam i zapraszam.
polski: 45/60
angielski: 42/60

2 komentarze:

  1. Raczej inteligentni? Jej, dzięki. ;3

    Po prawej stronie wyniki z jakiś konkursów? Niezłe.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczo. Nigdy nikt wprost nie pisał, że mu imponuję. A jeśli tak, to tego nie pamiętam.

    Deprymujące na pewno jest... ale lepiej chyba mieć więcej punktów niż mniej. Tak, jest świadomość, że tylko kilka punktów i byłoby coś w rodzaju zwycięstwa, ale przecież nie tylko wygrana się liczy ponoć. Wolisz chyba zdobyć 45 punktów niż 10, nie? Samoocena w końcu rośnie.

    OdpowiedzUsuń